21/11/2025

Dla wielu osób pierwszy rok na uczelni to prawdziwy test samodzielności. Nowe środowisko, zupełnie inne wymagania i nieznany Ci do tej pory system nauki.

Nic zatem dziwnego, że w Twojej głowie pojawia się wiele pytań:

  • Jak ogarnąć plan zajęć?
  • Jak nie pogubić się w formalnościach? 
  • Jak przygotować się do pierwszej sesji?
  • Na co zwrócić szczególną uwagę rozpoczynając studia?

W szkole każdy dzień miał swój plan, a dzwonek wyznaczał rytm dnia. Na uczelni to Ty samodzielnie decydujesz o tym, czy pójdziesz na wykład, jak zaplanujesz swoją naukę i na jakie zajęcia fakultatywne się zapiszesz. Z rozmów ze studentami wiemy, że największe wyzwania na początku zazwyczaj dotyczą organizacji czasu, stresu przed pierwszą sesją, poczuciem zagubienia albo samotnością w nowym miejscu. Ten tekst stworzyliśmy we współpracy ze starszymi rocznikami, absolwentami Collegium Balticum oraz naszymi wykładowcami. Zebraliśmy konkretne wskazówki i sposoby, które pomogą Ci nie tylko przetrwać pierwszy rok, ale naprawdę dobrze go przeżyć. Powodzenia!

  1. Zaplanuj semestr zanim nadejdzie sesja

Najczęstszy błąd, który powtarza większość studentów? Brak planu działania. Na początku wszystko wydaje się niezwykle odległe. Do czasu… pierwszej sesji egzaminacyjnej. Wówczas nagle okazuje się, że materiału jest znacznie więcej, niż się wydawało, zdarza się, że terminy egzaminów wypadają dzień po dniu, a do tego trzeba jeszcze dokończyć projekt zaliczeniowy z przedmiotu, gdzie praca odbywa się w grupie, a każdy ma inny grafik i inne tempo pracy. Zgranie wszystkiego w czasie staje się wyzwaniem samym w sobie. Brak planu? Prowadzi do klasycznego efektu domina: następuje chaos, panika, nieprzespane noce i wrażenie, że wszystko wymyka się spod kontroli.

Jak mądrze zaplanować semestr?

  1. Zaznacz w kalendarzu wszystkie znane terminy – kolokwia, projekty projekty do oddania i zaplanowane egzaminy.
  2. Podziel duże zadania na etapy, a projekty grupowe, referaty czy prezentacje wykonuj z wyprzedzeniem. 
  3. Zaplanuj naukę do egzaminów z wyprzedzeniem. Nie czekaj do sesji. Już w trakcie semestru ustal, kiedy zaczniesz systematyczną naukę do każdego egzaminu. Jeśli egzamin jest 20 stycznia, zacznij powtarzać materiał już na początku grudnia.
  4. Ustal wspólny rytm pracy w grupach, a na pierwszym spotkaniu omówcie, kiedy kto ma czas, jakie są terminy cząstkowe i jak będziecie się komunikować.
  5. Zostaw margines na nieprzewidziane sytuacje. Możesz zachorować, ktoś z grupy projektowej nagle „zniknie”, laptop może się zepsuć. Jeśli twój plan zakłada, że wszystko pójdzie idealnie, jesteś skazany na stres.

Pro tip: Kiedy wiesz, co Cię czeka sesja przestaje być wyzwaniem, a staje się po prostu… kolejnym etapem do przejścia.

  1. Ogarnij formalności od samego początku

Moodle, Teams, e-dziekanat, uczelniany mail, grupy na Facebooku. Dla świeżo upieczonych studentów, to często istny labirynt. Czasem wystarczy kilka pierwszych dni, aby zorientować się, co, gdzie i jak działa. Im szybciej to zrobisz, tym mniej stresu.

Co warto zrobić od samego początku?

  • Wejdź na stronę uczelni i sprawdź, jak działa jej system elektroniczny – zaloguj się do uczelnianego systemu (e-dziekanatu) i zobacz, gdzie znajdziesz oceny, zapisy na egzaminy i materiały od wykładowców. Na stronie Collegium Balticum znajdziesz też instrukcje, jak z niego korzystać krok po kroku.
  • Zapisz kontakt do dziekanatu – sprawdź godziny przyjęć i zasady załatwiania spraw. Warto mieć pod ręką numer telefonu i adres mailowy, bo często wystarczy jedno pytanie, aby uniknąć nieporozumień.
  • Dołącz do grup rocznikowych – na Facebooku lub mailu uczelnianym znajdziesz aktualne informacje o planie zajęć, zmianach w harmonogramie, a czasem nawet notatki od starszych roczników.
  1. Ustal swój rytm nauki

Regularność zawsze oznacza mniej stresu przed sesją czy trudniejszym zaliczeniem przedmiotu. Faktem jest, że na studiach nikt nie będzie sprawdzał, czy odrobiłeś zadanie albo czytasz materiały na bieżąco. Nie ma kartkówek co tydzień, a także nauczyciela, który przypomni o terminie. To oznacza, że teraz sam lub sama musisz pilnować swojego tempa.

Jak zadbać o regularność nauki?

  • Przetestuj Technikę Pomodoro. To prosta metoda, która skutecznie wspiera koncentrację. Polega na pracy w 25-minutowych blokach oddzielonych 5-minutowymi przerwami. Więcej o tej metodzie nauki pisaliśmy już na naszym blogu.
  • Ucz się w stałym miejscu i o ustalonej porze. Twój mózg szybciej wchodzi w tryb pracy, gdy funkcjonuje w przewidywalnym rytmie.
  • Wyznaczaj sobie konkretne, krótkoterminowe cele. Mniejsze, systematyczne kroki pozwalają utrzymać motywację i poczucie postępu.

Pro tip: Zamiast czekać na idealne warunki do nauki – po prostu zacznij. Po tygodniu zauważysz, że materiał sam zaczyna „układać się w głowie”.

  1. Otwórz się na nowe znajomości

Pierwszy rok to moment, w którym wszystko się dopiero układa: nowy system nauki, wybór zajęć fakultatywnych, a przede wszystkim… relacje. To właśnie wtedy tworzą się grupy, które później razem uczą się do egzaminów, wymieniają notatkami i wspierają się w trudnych momentach.

Jak znaleźć „swoich” ludzi?

  • Nie siedź samotnie w ławce. Po prostu… usiądź obok kogoś i zagadaj, szczególnie na pierwszych zajęciach.
  • Włącz się aktywnie w projekty grupowe. To świetny sposób, by sprawdzić, z kim dobrze Ci się współpracuje.
  • Wyjdź poza swoją grupę dziekańską. Koła naukowe, wydarzenia uczelniane czy wolontariat to miejsca, gdzie poznasz ludzi z innych kierunków i roczników.

Absolwent Collegium Balticum wspomina: 

Nie byłem ekstrawertykiem, ale w pierwszym tygodniu zagadałem do dwóch osób na przerwie. Dziś to moi najbliżsi przyjaciele. Razem przetrwaliśmy całe studia – od pierwszego kolokwium po obronę.

  1. Wychodź poza ramy planu zajęć

Koła naukowe, praktyki, projekty, wolontariat. To właśnie tam uczysz się współpracy, odpowiedzialności i rozwiązywania realnych problemów, czyli tego, co naprawdę liczy się teraz na rynku pracy

Jak najlepiej wykorzystać ten czas?

  • Sprawdzić ofertę kół naukowych. Wybierz jedno, które Cię ciekawi, nawet jeśli będzie to tylko „na próbę”. 
  • Zgłoś się na praktyki już w pierwszym roku: im szybciej sprawdzisz, jak działa Twoja branża w praktyce, tym łatwiej zdecydujesz, w jakiej specjalizacji chcesz się rozwijać.
  • Brać udział w projektach i inicjatywach uczelnianych.Każdy z nich buduje Twoje doświadczenie i pewność siebie.

Wykładowca Collegium Balticum podkreśla:
Najlepsi studenci to nie Ci z samymi piątkami, tylko Ci, którzy potrafią połączyć teorię z praktyką.

  1. Czerp z życia studenckiego

Studia to jeden z najpiękniejszych etapów w życiu. Możesz próbować, szukać, odkrywać i popełniać błędy. To czas, kiedy zdobywasz wiedzę, ale też poznajesz siebie, swoje pasje i ludzi, którzy często zostają z Tobą na długie lata.I wiesz co? Nie zamykaj się tylko w salach wykładowych.

Jak najlepiej wykorzystać ten czas?

  • Odkrywaj nowe zainteresowania. Spróbuj warsztatów, dodatkowych zajęć lub kursów.
  • Korzystaj z życia studenckiego w pełni. Konferencje, integracje, festiwale, wyjazdy czy wymiany zagraniczne to okazja do poznania ludzi z podobną energią i otwartością.
  • Dbaj o równowagę. Nie wszystko musi być „na ocenę” czy „do CV”. 

Pro tip: To właśnie teraz masz najlepszą przestrzeń od tego, aby testować swoje pomysły, poznawać ludzi i budować cenne doświadczenia.

  1. Ucz się na błędach

Na studiach nie chodzi o perfekcję, tylko o rozwój. Pierwszy rok to czas prób i potknięć. Każdy egzamin, projekt czy nieudane podejście do tematu to nie porażka, ale informacja zwrotna. Nie zdałeś kolokwium? W porządku. Nie dostałaś się na wymarzony staż? Też się zdarza. Sesja okazała się trudniejsza, niż się spodziewałeś? To normalne.

Jak podejść do niepowodzeń?

  • Porozmawiaj z wykładowcą. Lepiej zrozumiesz to, gdzie popełniłeś błąd.
  • Nie wszystkie przedmioty muszą być Twoją pasją. Niektóre po prostu trzeba przejść

Przed Tobą fascynujący czas pełen zmian, wyzwań i pierwszych sukcesów. Wykorzystaj go mądrze i czerp z życia studenckiego jak najwięcej.

Zobacz również