Panie Doktorze, co czytać w tym przymusowo wolnym czasie?

Wolny czas - jaka książka?

Napisała do mnie studentka, Pani Laura, z prośbą o polecenie książek, dzięki którym mogłaby wypełnić, prócz studiowania, ten przymusowo wolny czas. Odpowiedziałem tak: Trudno jest polecić jakieś książki, ale też, gdy przejrzałem swoje zasoby, to okazało się, że mógłbym polecić wiele z nich. Można też pójść inną drogą stosując strategię “ogrodu o rozwidlających się ścieżkach”. Chodzi o to, że lektura jednej książki otwiera możliwość, czy też nakłania do przeczytania wielu innych. Tak było, gdy przeczytałem Literacki almanach alkoholowy Aleksandra Przybylskiego, wydany przez słowo/obraz terytoria (podaję wydawnictwo, by pokazać, że mimo dość frywolnego tytułu książka została wydana przez renomowanego wydawcę.). Czytając tę książkę sięgałem jednocześnie do wszystkich, o których była mowa, a których jeszcze nie przeczytałem albo chciałem je sobie odświeżyć. To ogród literatury pięknej. Dodam, że w trakcie lektury można też pójść inną ścieżką, której ani nie polecam, ani nie zalecam wstrzemięźliwości.

Można też wejść do ogrodu filozoficznego. Czytam teraz, a właściwie „poczytuję”, bo ścieżki się rozwidlają, książkę Laurenta Bineta Siódma funkcja języka. Piszą o niej: filozoficzna bomba, semiologiczna petarda, językowy majstersztyk, thriller intelektualny, powieść spiskowa z wielkimi filozofami i semiologami w tle. Napisałem „poczytuję”, bo w trakcie lektury postanowiłem powrócić do tekstów owych wielkich filozofów i semiologów. Na razie Mitologie Rolanda Barthesa i tegoż System mody. Potem przyjdzie czas na innych, Foucault, Deleuze itd. Jako że jest to thriller w stylu Eco, a zatem pobieżne chociaż przypomnienie sobie jego powieści i esejów, w tym Zapiski młodego pisarza, Wymyślanie wrogów i inne teksty okolicznościowe i tak dalej. Seminarzystom polecam Jak napisać pracę dyplomową. Ale też przeczytanie jeszcze nie przeczytanych książek tego pisarza, jak na przykład Na ramionach olbrzymów. Notabene jedna z postaci (fikcyjna) u Bineta ma inicjały SH, czyli tak samo, jak znany bohater Conan Doyle’e. Podobnie zresztą ów SH myśli, a zatem czasem sięgnięcie do Sherlocka Holmesa.. Mam niejasne wrażenie, że w tym tempie i przy takim sposobie czytania lektura Siódmej funkcji języka będzie doskonałym i pożytecznym wypełnianiem czasu.


O AUTORZE:

dr Andrzej Starońdr Andrzej Staroń

Prorektor ds. kadry i rozwoju
Szczecińskiej Szkoły Wyższej
Collegium Balticum

Biografia

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

AKTUALNOŚCI

Urlopy Collegium Balticum

PRZERWA URLOPOWA – DZIEKANAT SZCZECIN

👉👉 Uprzejmie informujemy, że od dnia 3.08 do dnia 15.08 (włącznie) Panie z dziekanatu w Szczecinie odpoczywają i zbierają siły na nowy Rok Akademicki 2020/2021.

Współpraca z hotelem Willa Flora

NOWY PARTNER – WILLA FLORA

Jak już wspominaliśmy w lipcu rozpoczynamy cykl spotkań pn. “Przesunąć horyzont” mający na celu wzajemne wspieranie, poszukiwanie balansu w życiu, osiągnięcia tzw. work-life-balans. Partnerem naszych

zapomoga dla studentów

PODNIESIONA WYSOKOŚĆ ZAPOMOGI

✅Na rok 2020 r. decyzją Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego SSW Collegium Balticum otrzymało ponownie najwyższą dotację na świadczenia dla studentów wśród uczelni niepublicznych w

KORONAWIRUS – INFORMACJE

KORONAWIRUSINFORMACJESprawdź poniżej Komunikat Rektora dotyczący organizacji pracy uczelni w czasie stanu epidemii Komunikat z dnia 11.03.2020, godz. 10.50 W związku z decyzją Premiera Mateusza Morawieckiego

Wyślij wiadomość

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *